2008-03-26 14:25:24 >> Życie każdego człowieka jest baśnią napisaną ręką samego Boga..

...jest baśnią, ale nie zawsze z happy end'em..:/ Bywa i tak,nie można mieć wszystkiego..Choć ostatnio zaczyna mi się życie układać..Mam super chłopaka,lepszego nie mogłam sobie wymarzyć:* :) i cieszę się, że Go mam :)
Kocham Go całym sercem jutro już 6 miesięcy jak jesteśmy razem..mmm:* Kocham..
skomentuj (0)




2008-03-22 20:49:37 >> Zagubiona w realanym świecie... taka zaczarowana

Święta...czas rodzinnych spotań ,porównania kto urósł,przytył a kto schudł itd..ale tak naprawdę powienien to być czas zatrzymania się na moment,refleksji nad samym sobą ,nad własnym sumieniem..w ciągu naszego zabieganego życia choć w te Święta,które majątaka niezwykła wymowę wypadałoby wręcz pomyśleć nad sobą...ja tak jak i pewnie większość mam sobie wiele do zarzucenia ale tak na prawde nie o to chodzi by sobie coś zarzucać,lecz o to by sie tego pozbyć..powzięłam więc nowe postanie jużnie noworoczne ,lecz świąteczne..chciałabym tak wiele zrobić przede wszystkim walcze z moim bałaganiarstwem..z różnymi efektami..ale też szukam starych znajomych i próbuję odnowić te relację..mam nadzieje ,że mi się uda,mocno wierzę  że tak bedzie:)
Oprócz spraw tego typu zamierzam teżwziąć się za swoją edukację porządnie , w końcu za rok matura..;/ trzeba ..
muszę też bardziej dbać o mojego mężczyznę by czuł jak bardzo go kocham i jak wiele dla mnie znaczy..:*




To tyle...zmykam do Kościoła pozastanawiać się nad sobą i istotą tych świąt..


skomentuj (0)




2008-03-22 11:35:36 >> ...












skomentuj (0)




2008-03-22 10:36:13 >> ..i żyli długo i... cii.. ! ty nie jesteś z tej bajki księżniczko!..

....w tych kilku słowach można opisać całe moje dotychczasowe życie..nie jest kolorowo,ale po co narzekać..
pieprzeni optymiści zawsze mają dla nas jakąś recepte na przyszłość ,rzucają hasła CARPE DIEM itd..zazdroszcze im lekkości podchodzenia do porażek,niepowodzeń..jakoś ja tak nie umiem,choć w zasadzie wcale mi to nie przeszkadza..od najmłodszych lat wpajają nam ,że jak coś Ci się nie uda ma Cię to zmotywować do działania...taa jasne..puste słowa rzucane dzieciom na twarz ,tylko po co?Wciąż szukam swojej drogi w życiu,szkalu który bede mogła przetrzeć własnymi siłami...ale niestety człowiek nieustannie jest poddawany próbom i stawiany jest przed trudnymi wyborami...z drugiej strony kształtuje to nasz charakter czy światopogląd,ale wymusza na nas jakiś wybór z szablonu , a podobno człowiek to istota wolna...no właśnie PODOBNO...

Ostatnio coraz cześciej łapie się na tym, że wydaje mi się że ja tutaj nie pasuje..Być może dklatego,że mam inne spojrzenie na życie,często z ust moich znajomych słyszę" nie mów tak,tak nie mozna" albo"to nie wypada"...szanuję ich ale nie da się ukryć,że są oni podpirządkowani systemowi ,szablonom to smutne ale tak jest..
Pewnie niektórym wydaję się, że jestem buntowniczką z zielonymi włosami albo metalówą..ale nie praktycznie nie różnię się od pozostałych w tłumie...jestem kolejną młodą osobą ,która szuka swojej drogi w życiu i już nie raz dostała w kość..

skomentuj (0)

 



dobrusiablog

ksiega gosci

2008
marzec